|
|
|
|
|
|
|
![]() CYPRIAN NORWID - IDEAŁ NA TROTUARZE (prelekcja)
Człowiek, który w naszej herbaciarni wdarł się podczas koncertu na scenę i wielką zaimprowizował “Modlitwę”, nie był Cyprianem Norwidem Kamilem. Mimo to utrzymuje, że na temat poety ma pewną wiedzę, choć nie wiedzę pewną. W tym przynajmniej rzeczonemu panu doktorantowi vel Maciejowi Nowotniakowi trzeba wierzyć, jako że należy do pogrobowców Mickiewicza (a że przebiera się za Karola Wojtyłę, to już inna sprawa). – Homo artifex / człowiek artysta, zajmie mnie – zapowiedział. – Szkice Norwida, ta nie dość zbadana, a zapomniana, plastyczna część sztuki Norwida. Poza tym Lapidaria, motyw rzeźbiarza... – wylicza. I nowe odczytanie “Fortepianu Szopena”. A portretowi Miriama Przesmyckiego nic do tego!
|
|
|
|